Poniżej prezentujemy pomysły, które najbardziej przypadły nam do gustu:
Miejsce 1 – nagroda: telewizor LCD – za ciekawe i kompleksowe podejście do tematu i dowiedzenie tego, że także studenci potrafią oszczędzać.
Pani Agnieszka Gruszczyńska – Chorzów
„Szanowni Państwo, w odpowiedzi na ogłoszony konkurs chciałabym opowiedzieć w jaki sposób oszczędzam – a takich sposobów mam wiele. W zasadzie dzięki temu konkursowi uświadomiłam sobie jak dużo ich jest!
1) Oszczędzam – bo wiem na czym mogę oszczędzać. Jak mówi pewne powiedzenie: „biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy”. Oszczędzam na tym, że kupując dobry produkt (np. produkty AGD znanych marek) mogę cieszyć się tym, że długo mi służą i nie wydaję ciągle pieniędzy na ich naprawę bądź na zakup nowego urządzenia.
2) Oszczędzam na tym, że nie kupuję nowinek technicznych zaraz po wprowadzeniu ich na rynek – cierpliwie czekam – kilka miesięcy, może rok – po czym kupuję dany produkt często tańszy o kilkadziesiąt procent.
3) Oszczędzam na tym, że czytam gazetki promocyjne różnych sklepów i umiejętnie „poluję” na promocyjne ceny produktów. Czasami wymaga to trochę cierpliwości, ale przy ważnych zakupach naprawdę się opłaca!
4) Oszczędzam na tym, że kiedy tylko jest to możliwe kupuję sprzęty na „raty 0%”. W przypadku choćby 30 rat na laptopa jest to oszczędność co najmniej kilkuset złotych!
Nawet jeśli mam gotówkę w portfelu, to i tak kupuję sprzęty na raty (oczywiście 0%). A jaką mam z tego korzyść? Zamiast jednorazowo wydać 500 zł chociażby na odtwarzacz DVD, to biorę go na 30 rat; dzięki temu mogę sobie dokupić do tego jeszcze aparat cyfrowy i kamerę w podobnej cenie, a i tak suma miesięcznych rat tych 3 produktów nie przekracza 50 zł. Ja mam sprzęty których potrzebuję, a raty nie są zbyt wielkim uszczerbkiem dla mojego budżetu domowego.
5) Oszczędzam, bo patrzę w sklepach na ceny i przeliczenie ceny produktu na litr lub kilogram. Wtedy porównanie, który produkt ma najkorzystniejszą cenę jest banalnie proste. Oczywiście patrzę nie tylko na cenę ale także na jakość. A gdy nie widać różnicy… to po co przepłacać? ![]()
6) Oszczędzam wtedy, gdy kupuję produkty w większych opakowaniach. Na przykład butelka wody 1,5 l często jest tylko minimalnie droższa lub (o zgrozo) tańsza od wody w butelce 0,5 litra. Kupuję największe opakowania proszków do prania, płynów do płukania itp. Niestety czasem bywa i tak, że bardziej opłaca się kupić 2 małe opakowania niż 1 duże tego samego produktu. Dlatego jak zwykle należy zachować czujność.
7) Oszczędzam, bo namiętnie studiuję wszystkie paragony otrzymane w sklepie. Bardzo często wyłapuję w nich błędy. Doskonale pamiętam ceny produktów stojących na półkach, więc gdy w kasie zapłacę za dany produkt wyższą cenę, wtedy zgłaszam się do odpowiednich osób z prośbą o wyjaśnienie (np. punkt informacyjny w hipermarketach). W ten sposób dostaję zwrot nadpłaconej gotówki, przeprosiny, dodatkową gratyfikację pieniężną, dodatkowy produkt lub czekoladę ![]()
Oszczędzam wodę w czasie mycia zębów zakręcając kran, by niepotrzebnie się nie marnowała.
9) Używam świetlówek energooszczędnych, a w czasie dnia staram się korzystać ze światła słonecznego wpadającego przez okna. Nie zostawiam też sprzętów w trybie czuwania ani ładowarek w gniazdku bez podpiętych do nich urządzeń (np. telefonu komórkowego).
10) Oszczędzam pieniądze na biletach autobusowych – zamiast kupować bilety pojedyncze lub miesięczne, kupuję bilety kwartalne. Dzięki temu oszczędzam kilkadziesiąt złotych i przez 3 miesiące nie muszę pamiętać o zakupie biletu.
11) Uczę się oszczędzania także od innych ludzi … i tu podam może dziwny i śmieszny przykład, a pomysł zaczerpnęłam od mojej koleżanki. Otóż oszczędzam na atramentowych wkładach do pióra. A jak? Koszt 1 wkładu (który wystarcza mi na 2-3 dni pisania) to ok. 1,50 zł. Gdyby przeliczyć go na cały rok studiów, wtedy koszta wychodzą ogromne. A jaki jest ów pomysł? Wystarczy zainwestować w atrament w kałamarzu (za 3 zł) oraz strzykawkę z igłą. Napełniam pusty wkład do pióra atramentem ze strzykawki i mogę pisać i pisać za jedyne 3 zł prawie przez cały rok! ![]()
12) Oszczędzam również na kosztach przesyłki produktu kupowanego przez Internet – po prostu wybieram sprzedawców mających sklepy lub punkty w mojej okolicy i zamówione towary odbieram osobiście.
13) Oszczędzam pieniądze przy płaceniu rachunków – nie ponoszę żadnych dodatkowych opłat, gdyż robię darmowe przelewy internetowe. Oczywiście dzięki temu, że płacę regularnie i w podanym terminie – nie muszę płacić karnych odsetek za zwłokę.
14) Sporo pieniędzy zaoszczędzam dzięki temu, że robię zakupy na cały tydzień w hipermarketach i rzadko chodzę do małych osiedlowych sklepików. Zapewne nie brzmi to najlepiej, że popieram działanie wielkich „zakupowych molochów”, ale niestety za zakupy w sklepiku osiedlowym za taką samą ilość produktów zapłaciłabym nawet o kilkadziesiąt procent więcej niż w znanych sieciach handlowych.
15) I moja ostatnia, złota zasada – oszczędzam dzięki temu, że kupuję rzeczy, które są mi naprawdę potrzebne i których po zakupie rzeczywiście używam.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia ciesząc się, że e-maile to sposób na szybki kontakt oszczędzający czas i pieniądze
”
Miejsce 2 – nagroda: karta zakupowa do zrealizowania w sklepie internetowym redcoon.pl o wartości 500 zł – za twórcze podejście do tematu z przymrużeniem oka.
Pan Maciej Dutko – Wrocław
„Oda do oszczędzających
W czasach kryzysu zaciskasz pasa,
każda złotówka – to przecież kasa,
więc naturalne stawiasz pytanie:
jaki jest sposób na oszczędzanie?
Włączasz Allegro. Sortujesz ceny.
Która rzecz tańsza? Teraz to wiemy!
(Aby uniknąć wszelkiej pomyłki,
zwróć też uwagę na koszt przesyłki!)
Ceny porównasz w Ceneo.pl
- no bo Internet to nie PRL,
ilość towarów wszystkich zachwyca,
lecz w różnych sklepach jest cen różnica!
Gdy zaś pomysłu nie masz co kupić,
a przy tym nie chcesz cenie się złupić,
CoKupić.pl pomoże płynnie
przejrzeć i innych ludzi opinie.
A gdy w zakupie wsparcia Ci trzeba,
modlitw nie musisz już słać do nieba.
Znajdź Bankier.pl – gdyś jest z niemocą,
grono ekspertów służy pomocą.
Na e-zakupy raźno pomykaj,
wrzucaj towary do e-koszyka,
o tych serwisach jednak pamiętaj
- będą prezenty fajne na Święta!”
Miejsce 3 – nagroda: karta zakupowa do zrealizowania w sklepie internetowym redcoon.pl o wartości 200 zł – za sympatyczne uwzględnienie istoty stosunków międzyludzkich.
Pani Irena Miechówka – Gdańsk
„Recepta na oszczędzanie wody: wspólna kąpiel z mężem.
Recepta na oszczędzanie ciepła: rozpalić domowe ognisko.
Recepta na oszczędzanie na jedzeniu: żyć miłością.
Recepta na oszczędzanie energii: świecić przykładem.
Recepta na oszczędzanie na nauce: brać przykład z mądrzejszych.
Recepta na oszczędzanie czasu: żyć chwilą. ”
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w konkursie, a zwycięzcom gratulujemy!